Zaczynając.... nazywam się Natalia. Nie lubię tego imienia więc proszę o zwracanie się do mnie nickiem. Mam piętnastkę na karku, chodzę do drugiej gimnazjum, do klasy tak ześwirowanej że lepiej trzymać się od nas z daleka. Mam dużo znajomości ale mało bliskich.
Fanką anime i mangi jestem od dawien, dawna. Zupełnie jak książek fantastycznych i pisania. No i nie zapomnijmy dodać że uważam siebie za yaoistkę. Najczęściej słucham tego co akurat leci. Trawie wszystko, serio. Czy to rock czy pop i tak posłucham.
Mój pseudonim? Ach, Kiriko.
Nie będzie to zawiła opowieść o księciu z bajki, który dzięki swemu pocałunkowi obudził księżniczkę o wdzięcznym imieniu Kiriko ale zwykłe anime. Cóż, inspiracja zaciągnięta z imienia jednej postaci. Nic więcej. Chociaż kto wie? Może jednak książę, zakochał się w Kiriko i przywiózł ją do naszej rzeczywistości?
Jestem.....no właśnie. Dziewczyną ze zrytą banią, pod którą kryją się dziwactwa jakich świat nie widział. Całkowicie pochłonięta przez świat, który notabene jest rysowany i pisany.
Wariatką żyjącą w gronie równie dziwnych co ja ludzi. Uzależniona od żelków, internetu, muzyki oraz pisania. Często totalnie wyjebana w kosmos, raczej z powodu niektórych moimi tekstami jakie potrafię rzucić niżeli mojego jestestw. Ogólnie jestem.... na liście osób szykujących się do psychiatryka.
Amen.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz